Ikonka WCAG Ikonka WCAG
Zamknij menu

AktualnościBiegli walcząc z zi...

Biegli walcząc z zimnem, śniegiem, ale za to z gorącymi sercami

Ile osób biegających tyle pewnie znajdzie się motywacji, by nawet zimową porą znaleźć czas na bieganie. Dla jednych może to być czysty sport z walką o wynik, a jeszcze dla innych sposób na randkę. Taka też była podwójna impreza biegowa w Sopocie, gdzie w Walentynki spotkały się dwa cykle – #RUNinSOPOT po Plaży oraz Bieg Walentynkowy w ramach Grand Prix Trójmiasta. Zwyciężył Arkadiusz Połeć oraz Agnieszka Kujach.

Wyniki – bieg

Wyniki – nordic walking

14 lutego 2026 r. zapisze się historii trójmiejskich biegów ciekawym akcentem. Tego dnia na sopockiej plaży spotkały się dwie popularne imprezy biegowe. MOSiR w Sopocie zaprosił na drugą edycję cyklu #RUNinSOPOT a The North Event na Bieg Walentynkowy, zaliczany do Grand Prix Trójmiasta. Wspólnym mianownikiem były za to start i meta przy Molo, jeden medal i niesamowita atmosfera towarzysząca rywalizacji zarówno biegaczek i biegaczy, jak też sympatyków nordic walking. Wszyscy, bez względu na konkurencję, mieli do pokonania trasę o długości 5 km w kierunku granicy z Gdańskiem.

Po styczniowych zmaganiach #RUNinSOPOT po Plaży, które odbyły się pod dyktando iście zimowych warunków, startujący kolejny raz musieli zmierzyć się ze śnieżną i miejscami oblodzoną trasą, zimną aurą z ujemną temperaturą. Mimo takich trudności, uczestniczkom i uczestnikom nie zabrakło zapału i energii. Jedni biegli po wyniki, a jeszcze inni wykorzystali okazję, by randką na sportowo uczcić święto zakochanych.

To taka nasza sportowa randka. Teraz pozostał już tylko jakiś fajny obiadek i mamy najlepsze walentynki! (śmiech – dop.). Oboje jesteśmy zaangażowani w sport, bieganie zawsze było takim dodatkiem do naszego trybu życia. Przed startem byliśmy podekscytowani, ale ten start trochę nas zweryfikował. Niby tylko 5 kilometrów, ale wiadomo, że było jednak trudniej, niż w biegu po asfalcie – powiedzieli po zawodach Marysia Łukiewska i Tomasz Pietkiewicz.

Podwójny sopocki bieg wygrał Arkadiusz Połeć z Rumii z czasem 18:01,48. Drugi był Władysław Cepurdej z Gdyni (Politechnika Gdańska) z wynikiem 18:07,94, a trzecie miejsce zajął Adam Nowakowski z Gdańska (KS AZS AWFiS Gdańsk) z rezultatem 18:21,91.

5 kilometrów zimą, nad samym brzegiem zatoki Gdańskiej brzmi jednak lepiej przed biegiem, niż po (śmiech – dop.). Gdy już szedłem na start, zastanawiałem się, co ja tutaj robię, przy takiej pogodzie! Ale mimo wszystko, zamiast sobie spokojnie trenować, chciałem już sprawdzić swoją formę. Z chęcią tu wracam, by wystartować w Sopocie (wygrał m.in. ubiegłoroczny cykl #RUNinSOPOT) – dop.). Dziś bardzo mocno koledzy naciskali, ale udało się dowieźć pierwszą pozycję do końca. Na półmetku myślałem, że udało mi się już trochę uciec, ale okazało się, że bardzo blisko pilnują. I jeszcze musiałem przyspieszyć, co nie było łatwe, bo musieliśmy mijać się z innymi biegaczami. Trzeba było bardzo uważać – podsumował zwycięzca.

Do styczniowej wygranej w cyklu #RUNinSOPOT, kolejne zwycięstwo na swoje konto zapisała Agnieszka Kujach z Gdańska, z czasem 19:35,13 pewnie pokonując Zuzannę Głombiowską (Gdynia – RUNPASSION.PL TEAM – 20:41,72) oraz Wiktorię Naczk z Lęborka (POLIPACK TEAM GWE/ KB BIEGAJĄCY DIETETYK TEAM – 22:20,25).

Kiedy kolejny bieg? W marcu? To myślę, że tez się uda wystartować. Oby warunki były lepsze, bo już mam dosyć zimy!– śmiała się najszybsza z pań. Ale mimo ciężkich warunków nie odpuszczam, wszystkie treningi wykonuję na dworzu. Może trudniej teraz realizować szybsze jednostki, ale siła biegowa cały czas się buduje i łatwiej wtedy w takich warunkach jak dzisiaj na plaży, pokonywać te śnieżne zaspy. Jak już się wbiega na metę, to jest mega zadowolenie, że się udało i mimo warunków można przebiec całkiem przyzwoicie ten dystans – dodała Agnieszka Kujach.

Najlepsi w konkurencji marszu nordic walking

W rywalizacji nordic walking wśród mężczyzn najlepszy okazał się Maciej Kłos z Gdańska (POLIPACK TEAM GWE), który z wynikiem 29:50,47 pokonał Łukasza Małachowicza z Gdańska (ESJA TEAM – 30:11,11) oraz Maciej Wiśniewski z Malborka (NW CZŁAPSKI TEAM – 32:04,62).

Wyścig pań wygrała Barbara Fisher z Gdyni (WŁÓCZYKIJE GDYNIA) z czasem 33:50,59. Miejsca na podium uzupełniły Hanna Grobelniak z Żukowa z wynikiem 36:23,66 oraz Izabela Hendrich z Banina (Dzikusy) z czasem 36:47,25.


Kiedy kolejne biegi #RUNinSOPOT

MOSiR w Sopocie zaprasza na trzecią edycję #RUNinSOPOT. Będzie to ostatni w tym roku bieg po Plaży, który odbędzie się 14 marca. Ostatnia odsłona cyklu zaplanowana została na 19 września. W każdej edycji wystartować może 250 osób. Dla posiadaczy Karty Sopockiej przewidziane została specjalna opłata startowa, wynosząca 40 PLN. Pozostałe osoby zapłacą 49 PLN. Ponadto osoby, które w dniu biegu będą miały ukończony 65. rok życia zostaną zwolnione z opłaty startowej.

Zapisz się tutaj.

Klasyfikacja generalna z premiami finansowymi

Biegacze powalczą nie tylko o nagrody za miejsca na podium w poszczególnych odsłonach, ale będą także zbierać punkty do klasyfikacji ogólnej całego cyklu. Aby zostać sklasyfikowanym w „generalce”, należy wystąpić w minimum 3 z 4 imprez. Dla najlepszych przewidziane zostały nagrody finansowe. Każdy z uczestników otrzyma oczywiście na mecie medal. Nie zabraknie też gorących napojów oraz ciepłego, regeneracyjnego posiłku.

Organizatorzy: Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji w Sopocie, The North Event
Patronat medialny: trojmiasto.pl

Pozostałe wpisy

Zobacz także