Brak wpisów
Wyniki I edycji #RUNinSOPOT po Plaży
Ujemna temperatura i wiatr, który sprawiał, że odczuwalne zimno było jeszcze bardziej dokuczliwe, nie zraziły setki śmiałków, którzy postanowili zmierzyć się z dystansem 5 km na nowej trasie przygotowanej przez MOSiR w Sopocie. W tym roku start i meta zlokalizowane były po prawej stronie Molo, a uczestnicy biegli do granicy Sopotu i Gdańska. Mimo dość trudnych warunków, nastroje były wyjątkowo gorące.

Zawody wygrał z wyraźną przewagą Szymon Gwardjak (DNV Team) z wynikiem 18:05,00. Drugi przybiegł Yury Kalasouski z Gdańska (Parkrun Gdańsk Południe) z czasem 18:37,48. Trzeci był Leszek Rusin z Leborka (LKB im. Braci Petk) z rezultatem 18:43,96.
Ekscytowałem się tym biegiem. Zima wykonała swoją robotę. Plaża była dzisiaj wyjątkowa i na tyle wymagająca, że każdy ruch wymagał ostrożności, odpowiedniego balansu ciała. Trzeba było uważać na każdym odcinku. Ale trasa przepiękna wzdłuż Zatoki Gdańskiej. Jestem też pełen podziwu dla organizatorów, że z kolejną edycją jest rozmach i ta zmiana trasy, co jest na mega plus – podsumował Szymon Gwardjak.
Dziś, od samego startu trzeba było szukać swojego toru. Szybko zacząłem prowadzić i utrzymałem to do samego końca. Udało się też wygenerować bezpieczny zapas. Zamierzam wystartować w następnych edycjach. To jest dawka mojej motywacji do kolejnych treningów – dodał zwycięzca.

Wśród kobiet bezkonkurencyjna okazała się Agnieszka Kujach, która zameldowała się na mecie z czasem 19:13,81. Co warte odnotowania, jej wynik dał jej 5. pozycję w ogólnej klasyfikacji czasowej biegu. Drugie miejsce zajęła Oliwia Kreft z Rumii – 20:32,27. Miejsce na podium uzupełniła Daria Kaczmarek z Gdańska osiągając czas 20:39,40.
Warunki zimowe mamy już od jakiegoś czasu, więc to nie było żadną niespodzianką. Nie spodziewałam się za to, że będzie aż tak zimno i momentami było dość dużo lodu, więc trzeba było biec ostrożnie. Jak już organizm się rozgrzał, to było w porządku. Najgorszy był sam start, a później to już z górki. Już od początku starałam się trzymać czołówki chłopaków i za nimi biec. Tak więc było mocno od startu do mety, ale trasa była wymagająca, więc o biegu na maska nie było mowy – powiedziała Agnieszka Kujach.
Warto przypomnieć, że tegoroczny cykl #RUNinSOPOT to trzy biegi po Plaży w Sopocie oraz nowa lokalizacja – Opera Leśna. Biegacze powalczą nie tylko o nagrody za miejsca na podium w poszczególnych odsłonach, ale będą także zbierać punkty do klasyfikacji ogólnej całego cyklu. Aby zostać sklasyfikowanym w „generalce”, należy wystąpić w minimum 3 z 4 imprez. Dla najlepszych przewidziane zostały nagrody finansowe. W każdej edycji wystartować może 250 osób. Każdy z uczestników otrzyma oczywiście na mecie medal. Nie zabraknie też gorących napojów oraz ciepłego, regeneracyjnego posiłku.
Kolejne sprawdziany odbędą się w terminach:
Organizator: Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji w Sopocie
Fot. Przemek Świderski i Karolina Misztal
Aby zapewnić najlepsze doświadczenia, używamy technologii, takich jak pliki cookie, do przechowywania i/lub uzyskiwania dostępu do informacji o urządzeniu. Wyrażenie zgody na te technologie pozwoli nam przetwarzać dane, takie jak zachowanie przeglądania lub unikalne identyfikatory na tej stronie. Brak zgody lub jej wycofanie może niekorzystnie wpłynąć na niektóre funkcje i cechy.